sobota, 16 września 2017

Relacja z I Ogólnopolskiego Kongresu Różańcowego

Dzień drugi Kongresu w którym uczestniczyliśmy (czwartek, 7 września 2017)

Zródło relacji: różaniec.eu


Centralnym punktem była Eucharystia, sprawowana o godz. 11.00 w bazylice jasnogórskiej, pod przewodnictwem abp. Henryka Hosera SAC.

„Dynamika różańca polega na tym, byśmy my sami i inni, za których się modlimy, doszli do pełnego poznania woli Bożej i jednocześnie wydali owoce wszelkich dobrych czynów, które z tego głębokiego poznania pochodzą” – podkreślał w homilii ordynariusz warszawsko-praski.

Szczególnie rozbudowaną częścią czwartkowego programu dnia było sympozjum, które zgromadziło ponad pięciuset uczestników, a które poprowadził o. Stanisław Przepierski OP. Refleksją naukową i duszpasterską podzielili się ks. prof. Janusz Królikowski, abp Wacław Depo oraz nieobecny o. Jacek Salij OP, którego referat odczytał o. Stanisław Przepierski.

„Modlitwa dla chrześcijanina to coś więcej niż fundament, gdyż jest siłą oddziaływania. To siła wewnętrzna człowieka, który się modli, ale także siła historyczna, czyli siła oddziaływania przez modlitwę na to, co dzieje się w moim życiu, w moim otoczeniu, i na to, co dzieje się w ludzkich dziejach” – wskazywał ks. prof. Janusz Królikowski w wystąpieniu Duchowa i historyczna moc modlitwy różańcowej.

Gdy patrzymy na kolejne tajemnice kolejnych części różańca, widzimy, że mają one bardzo przejrzystą treść i przesłanie. Odwołujemy się w nich do tych wydarzeń, które dokonały się w życiu Chrystusa i Maryi, a także wspólnoty ludzkiej, w których miała miejsce konkretna Boża interwencja.

„Podstawowym elementem skuteczności naszej modlitwy jest wyznanie wiary. Drugim elementem, którego uczy nas wprost modlitwa różańcowa, jest to, byśmy uczyli się Bogu powierzać bardzo konkretne sprawy i potrzeby – te osobiste i te w skali makro – podkreślał prelegent. – Pan Bóg postawił człowieka przed sobą jako istotę rozumną, wolną, uczestniczącą w dziejach, takiego, który powinien wiedzieć, czego chce. W związku z tym chrześcijanin powinien modlić się o to, co uznał, że jest mu najbardziej potrzebne. Ta potrzeba, jasno sformułowana przed Bogiem, jak mówiła św. Teresa z Ávila, jest warunkiem jej wysłuchania. Różaniec ma swoją skuteczność i moc, gdy chrześcijanin jasno formułuje, o co się modli”.

…w Duchu Świętym…

Jak mawiał św. Jan Paweł II, modlitwa jest tajemnicą spotkania dwóch pragnień: Serca Bożego i serca ludzkiego. Dokonuje się to w mocy Ducha Świętego. Stąd temat refleksji W świetle Ducha Świętego, którą podjął i podzielił się z uczestnikami sympozjum abp Wacław Depo: „Wszędzie tam, gdzie jest Maryja i Jej interwencje, jest obecny Bóg działający przez Ducha Świętego. Dzięki Duchowi Świętemu Maryja wpływa na nasze życie w swej misji pośredniczenia, wypraszania łask”.

I właśnie dopiero w świetle Ducha Świętego ukazuje się nam w pełni istota modlitwy chrześcijańskiej, jaką jest różaniec. Zbyt często bowiem, jak podkreślał abp Depo, modlitwa różańcowa jawi się jedynie jako wyraz kultu lub prośby skierowanej do Boga. Wówczas pojawia się pokusa traktowania Maryi instrumentalnie, jak pewnego narzędzia naszych nacisków na Pana Boga. Maryja w świetle mentalności światowej będzie się jawić nie jako Pośredniczka Łask, lecz jako popleczniczka naszych próśb, interesów i wyrazicielka nacisków.

„Wstawiennictwo Maryi polega przede wszystkim na wypraszaniu darów Ducha Świętego nam pielgrzymującym do Domu Ojca. Cały ten zbawczy trud Maryi jest możliwy dzięki Duchowi Świętemu. Maryja współpracuje w udzielaniu ludziom darów i łask Ducha Świętego” – podkreślał metropolita częstochowski, wzywając do propagowania modlitwy różańcowej jako drogi do poznania Osoby Ducha Świętego oraz Maryi jako Jego Oblubienicy. Szczególny nacisk położył na wspólną modlitwę w rodzinie, która stanowi najważniejsze narzędzie odbudowania więzi oraz umocnienia wiary i miłości.

…sprawdzona w czasie próby

„Modlitwa różańcowa pozwoliła maluczkim trwać przy Chrystusie i przekazywać wiarę kolejnym pokoleniom” – ukazywał o. Jacek Salij OP w referacie Modlitwa szczególnie sprawdzona w czasach próby, popierając tę prawdę przykładami z historii Kościoła w Polsce i na świecie, także w odległej Japonii, która w czasach prześladowań zachowała wiarę dzięki trwaniu na modlitwie różańcowej.

Znany dominikanin zauważył, że panująca niechęć do różańca jest świadectwem wyjątkowej wartości tej modlitwy. Jest coś szatańskiego w nienawiści, jaką w nieprzyjaciołach Boga i Kościoła wzbudza różaniec. Szczególnie wiele prześladowań z jego powodu zaznali katolicy w czasach sowieckich: „Z obsesyjną nienawiścią prześladowano działaczy Żywego Różańca” – przypomniał o. Salij. To coś gorszego niż bomba atomowa, mawiali żołnierze KGB.

Efektem głębi myśli duszpasterskiej zawartej w referatach były liczne pytania, które wybrzmiały podczas panelu dyskusyjnego. Do udziału w tej części spotkania zaproszeni zostali również s. Wioletta Ostrowska CSL, reprezentująca Żywy Różaniec i miesięcznik „Różaniec”, ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła, oraz o. Marek Nowacki OSPPE, dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.




Świadectwa

Ze wspólnoty Żywego Różańca z diecezji gnieźnieńskiej przyjechali Mirella i Grzegorz, młode małżeństwo, rodzice dwójki dzieci. „Trwający kongres to bardzo dobra inicjatywa. Szczególnie interesujące były dziś dla nas wskazówki, jak odmawiać różaniec, jak go medytować. Wiemy, jak ważna jest ta modlitwa w życiu rodzinnym, jaką pomocą jest w wychowywaniu dzieci. Mamy nadzieję, że uda nam się zaangażować całą rodzinę do odmawiania różańca”.

Małgorzata Fryś ze wspólnoty Różańca Rodziców w parafii św. Antoniego w Rzykach koło Andrychowa opowiada: „Nigdy nie myślałam, że to ja będę tworzyć róże różańcowe rodziców. Stworzyłam jedną różę, ale na tym się nie skończyło… Matka Boża kierowała do nas kolejne osoby. Aktualnie mamy czternaście róż. «Zarażamy» też okoliczne parafie w dekanacie. Tu widzimy ogromną moc modlitwy różańcowej, że jest nas wielu i że na różańcu można się rzeczywiście różnie modlić. I ważna jest ufność, że jeśli się o coś modlimy, to wymodlimy to, jeśli tylko będzie to zgodne z wolą Boga” – dodaje modląca się w intencji swoich dzieci mama.



Podsumowaniem drugiego dnia kongresu była również procesja różańcowa i modlitwa Apelu jasnogórskiego, której rozważanie poprowadził bp Wojciech Osial z Łowicza. Następnie do godz. 4.00 poszczególne grupy różańcowe prowadziły czuwanie oparte na Jasnogórskich Ślubach Narodu.

                                                                                                                 żródło: różaniec.eu                               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz